Selekcja modelek

Agencje modelek dokonują przy wyborze dziewcząt pewnej selekcji. Każda agencja ma swoje wymagania, ale do najczęstszych należy wyjątkowo intrygująca twarz modelki, przysłowiowe długie nogi czyli wzrost około stu siedemdziesięciu centymetrów wzrostu i szczupłość. W związku z taką selekcją już dawno wykreowano pewnego rodzaju współczesny kanon kobiecego piękna. Dziewczęta widząc swoje piękne koleżanki modelki pragną być takie jak one, więc się odchudzają, co często znajduje przykre konsekwencje w chorobach takich jak anoreksja czy bulimia coraz częściej pojawiające się wśród młodych zwłaszcza dziewcząt. Zapatrzone we wzory modelek jakie propagują gazety zapominają, że nie wygląd jest przecież najważniejszy. Kompleksów na tym punkcie nie mogą pozbyć się i dojrzałe kobiety. Świat modelek zakorzenił się już w świadomości odbiorców na tyle, że nie potrafimy czasem racjonalnie odnieść widzianego obrazu do rzeczywistości. Często wydaje nam się, że bardzo chude dziewczęta są zgrabne i że tylko takie są piękne.
Sława
Często jednak modelki wygrywają castingi i od razu zaczynają obrastać w sławę. Zdarza się, że takie konkursy wygrywają i zwykłe dziewczęta, uczennice czy studentki, które po jakimś czasie również zyskują pewien rozgłos. Jednym po takim sukcesie uderza do głowy woda sodowa, myślą, że są gwiazdami z Hollywood i zaczynają nadmiernie się wywyższać. Czasem zdarza się, że świat show biznesu przytłacza i daje się we znaki na tyle, że gwiazdy zasmakowawszy ekskluzywnego życia w dostatku kończą karierę i żyją z zarobionych już milionów. Inne dziewczęta pokornieją i w przypadku braku większego sukcesu po jednym filmie pokornieją i wracają do wcześniejszych swoich profesji. Inne uciążliwe po porażce będą wmawiać sobie i wszystkim wokół, że to jury się nie zna, a one nadal są piękne i wyjątkowe. Należy jednak wierzyć, ze tych porządnych i sprawiedliwych jest więcej, w świat gwiazd nie pochłania na tyle, że modelki zapominają, że kiedyś były zwykłymi uczennicami i małymi dziewczynkami, które sławą się jeszcze nie cieszyły.

Większość ludzkości modelkom może zazdrościć, może ich też nienawidzić albo podziwiać. Tylko czy słusznie? Bycie modelką nie jest wcale taką prosta sprawą. Aby dostać się do branży i znaleźć się w przyzwoitej agencji modelek trzeba się bardzo postarać. Sama uroda nie wystarczy. A propos urody, to też utrzymanie jej w należytym stanie nie jest wcale takie proste i oczywiste. Idealne wymiary wiążą się między innymi z restrykcyjną dietą i ćwiczeniami. Rzecz jasna nie ma tutaj mowy o efekcie jojo i odpuszczaniu sobie z okazji niedzieli i świąt. Po prostu nie można. Poza tym nie ma miejsca na złe dni, zawsze trzeba wyglądać idealnie. Oczywiście po sesji zdjęciowej programami typu Phtoshop można wiele załatwić, ale nie o to chodzi i nie po to agencja zatrudnia modelki. Dodatkowo, nie ma czegoś takiego modelka freelancerka odnosząca sukcesy, dlatego zawsze jest ona związana z agencją modelek, co też powoduje różne zobowiązania, które trzeba wypełniać. Osoby, które widzimy w reklamach czy na wybiegu okupiły to ciężką pracą, stresem i poświęceniami, więc czy naprawdę jest im czego zazdrościć?
Kilka lat temu serial dokumentalny „Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym” bił rekordy popularności. Miał on ujawniać, w jaki sposób dziewczyny trafiają do agencji modelek i jak potem toczą się ich kariery. Niestety jedyne, co właściciel mógł zaproponować dziewczynom, które się do niego zgłaszały było wystawanie w barach i walki w kisielu. Natomiast obiecywał wiele, miedzy innymi zagraniczne kontrakty. Prawdziwy świat modelingu tak nie wygląda, niemniej trzeba bardzo uważać. Nawet jeśli agencja modelek, do której próbuje się dostać ma profesjonalną stronę internetową i wygląda na bardzo dobrą, to lepiej popytać w branż, bo są rzeczy, którymi nikt nie chce się chwalić, a które mogą być bardzo istotne. Szczególnie dla bezpieczeństwa niepełnoletnich modelek, które będą dla takich agencji pracowały. Zresztą najlepszą reklamą dla takiej agencji są modelki i modele, których wypromowała. Jeśli więc pod opieką agencji są rozpoznawalne modelki i znane reklamy, bez obaw można próbować się do niej dostać.
Dotąd na karierę modelki mogły liczyć osoby o idealnych wymiarach i niebagatelnej urodzie. Przy czym idealne wymiary oznaczały w praktyce coś w rodzaju niedożywienia. Od pewnego czasu agencje nie zatrudniają jednak kandydatów poniżej pewnej wagi i bardzo dobrze, bo to było dość niezdrowe. Pomijając jednak kwestie zwykłego modelingu, coraz częściej pojawiają się agencje, które też zatrudniają nietypowych modeli. Bywa, że owa nietypowość polega po prostu na większych wymiarach. To pewne pocieszające novum zobaczyć naprawdę ładne ubranie w ludzkim rozmiarze. Czasami modelami są na przykład osoby niepełnosprawne. Właściwie to bardzo dobrze, że agencje modelek nareszcie dostrzegają, że przepaść między wybiegami a ludźmi na ulicy trzeba zasypywać. W końcu nawet jak modelki noszą w czasie pokazów stroje artystyczne, to nie znaczy, że mają być one kompletnie odrealnione. W końcu teoretycznie projektuje i reklamuje się dla żywych, prawdziwych, zwykłych ludzi, więc dobrze by było, żeby ci ludzie to widzieli i czuli.